Wiotka skóra po ciąży
Kiedy kobieta dowiaduje się, że jest w ciąży jest w tym momencie najszczęśliwszą kobietą w całej galaktyce. Zaczyna się 9 miesięcy z jednej strony męki a z drugiej najwspanialszych chwil. Co mam tu na myśli męki? Oczywiście:
- wymioty
- ból pleców
- duży brzuch
- kilka kilogramów nad to
- rozstępy
- itd
A do tych najpiękniejszych chwil możemy zaliczyć obecność naszego maluszka w naszym brzuszku oraz gdy zacznie się w nim po raz pierwszy poruszać :)
I właśnie w okresie tych pięknych 9 miesięcy i już po urodzeniu maluszka powinnyśmy bardziej intensywnie zadbać o nasze ciało. Mam tu na myśli np. odpowiednie balsamy do ciała, które ujędrnią nasze ciało a przy okazji zminimalizują powstające rozstępy. Ważne jest aby w okresie ciąży lub karmienia piersią dokładnie dobrać balsam do ciała. Nie patrzeć tylko na to, że pisze iż działa na rozstępy i ujędrnia naszą skórę. Najważniejsze jest to aby pisało, że mogą go używać kobiety w ciąży i karmiące piersią.
Nasza skóra po 9 miesiącach zmienia się niestety na gorsze. Pojawiają się rozstępy a skóra po urodzeniu maluszka staje się wiotka. W końcu przez te 9 miesięcy nasz brzuch się powiększał wraz z rosnącym dzieckiem a nasza skóra się rozciągała. Gdy nasz dzidziuś przyjdzie w końcu na świat nasza skóra staje się wiotka a wręcz wisząca. Dlatego też powinniśmy już w ciąży zacząć stosować taki balsam, który uelastyczni naszą skórę. Będzie nam łatwiej zadbać o właściwy wygląd skóry po ciąży. A jest to ważne abyśmy nie czuły dyskomfortu, że jesteśmy nie atrakcyjne. Jednak podstawa to specjalny balsam a nie taki pierwszy z brzegu. Każda matka powinna przedkładać dobro dziecka nad własnym. A kupując zwykły balsam i balsamować sobie nim piersi podczas gdy karmi piersią naraża swoje dziecko na trujące substancje, które przez skórę mogą przedostać się do mleka. Dlatego czytajcie dokładnie kto może używać danego balsamu.